Zobacz także
- Cennik
- Prezentacje
- Doradcy medyczni CaliVita
- Dołącz do naszej grupy
- Firma CaliVita
- Promocje
- Słowniczek dla każdego
- absurdy w służbie zdrowia
- wiedza w kapsułce
- dieta dla Twojej grupy krwi
- Wybierz 18- letnią liderkę na swojego sponsora
- Prezentacje
- Doradcy medyczni CaliVita
- Dołącz do naszej grupy
- Firma CaliVita
- Promocje
- Słowniczek dla każdego
- absurdy w służbie zdrowia
- wiedza w kapsułce
- dieta dla Twojej grupy krwi
- Wybierz 18- letnią liderkę na swojego sponsora
Kalendarz
14.06
Życzymy udanych wakacji Nowości na e-mail
Jeśli chcesz regularnie otrzymywać na swój
adres email nowości, informacje
o regularnych promocjach wpisz poniżej
swój adres email.
WARTO! Zapisz się i sprawdź sam!
WARTO! Zapisz się i sprawdź sam!
nowotwory
Nowotwór - opis
Nowotwór nie jest efektem działania obcego wirusa, jest to wynik złego działania naszego organizmu, jest to nasz osobisty "wytwór". W większości przypadków, nowotwór tworzy się na bazie tkanek już istniejących, potrafiących budować wyspecjalizowane narządy. Często zdarza się tak, iż przejmuje on cechy tkanki zdrowej, z której się wywodzi. Potrafi produkować hormony czy enzymy, lecz problem polega na tym, że nie mamy nad nim kontroli. Brak kontroli tyczy się jego przejętych funkcji jak i podziału komórek w samym nowotworze. Rozwój nowotworu prowadzi również do porażenia systemu immunologicznego. Powodem tego stanu jest wytwarzanie przez guz nowotworowy cytokin, będących również powodem stanu zapalnego organizmu. Można więc rzec, że złośliwy nowotwór przejmuje w znacznym stopniu pobór energii i pożywienia, niewiele pozostawiając organizmowi, z którego się wyłonił i wyemancypował.
* Skuteczna walka z nowotworem, to przede wszystkim przywrócenie równowagi w naszym organizmie. Przyczyna powstania choroby tkwi w nas samych, o czym należy pamiętać nawet po udanej operacji. Pamiętaj, że operacja chirurgiczna usunęła tylko skutek, ale przyczyna powstania ciągle pozostała.
Większość z badań, szczególnie nad nowotworami, wskazuje , że Noni wzmacnia system immunologiczny, regulując pracę komórki i regenerację już uszkodzonych komórek To oczywiste działanie Noni na bardzo podstawowym i ważnym poziomie komórkowym czyni z niej nadzwyczaj obiecujące medyczne narzędzie i kandydata do zwalczania szerokiej gamy problemów zdrowotnych.
Jak do tej pory jedynie Noni potrafi "naprawić" System Kontroli Podziałów Komórkowych, który, jeśli przestaje sprawnie funkcjonować w organizmie, pozwala na niekontrolowane mnożenie się komórek i powstawanie z nich guzów.
* Dlatego o tych, którzy w czasie choroby nowotworowej przyjmują Noni mówimy, że dali sobie drugą szansę na życie i zdrowie.
* Składnikiem noni, odpowiedzialnym za przynajmniej kilka obiecujących właściwości leczniczych roślin, jest damnacanthal.
* Powszechnie zaakceptowano fakt, że noni ma potężny wpływ na zahamowanie wzrostu guzów i komórek nowotworowych, można więc założyć, że odgrywa ona znaczącą rolę w tym procesie.
W 1993 r. Hiramatsu i współpracujący z nim badacze, wyizolowali damnacanthal z chloroformowego wyciągu z korzenia noni. Naukowcy ci odkryli, że damnacanthal, poprzez sygnały regulacyjne, był w stanie skutecznie hamować aktywność nowotworową w pewnych typach ludzkich nowotworów, m.in. raka płuc, raka okrężnicy, raka trzustki i różnych postaciach białaczek. Innymi słowy, naukowcy sygnalizowali, że prawdopodobnie damnacanthal zachęca komórki nowotworowe do „uwierzenia", że są w rzeczywistości zdrowymi komórkami, tym samym zatrzymując lub przynajmniej zwalniając przyspieszone rozmnażanie się tych komórek.
Na damnacanthalu nie kończy się lista interesujących substancji zawartych w noni. Istnieją dosłownie setki zidentyfikowanych składników noni, z których wiele jest odpowiedzialnych za jej spektakularny wpływ na ludzki organizm. Począwszy od substancji odżywczych, takich jak np. wapń i potas aż po potencjalne czynniki antybakteryjne, takie jak tlenek azotu, noni jest źródłem wielu cennych składników, które rzeczywiście czynią ją tropikalnym cudownym uzdrowicielem.
Choroby nowotworowe są drugą pod względem częstotliwości przyczyną zgonów w krajach rozwiniętych. Do choroby nowotworowej dochodzi, gdy komórki zmieniają swoje zachowanie. Rosną,dzielą się nieprawidłowo i zaczynają wędrować po całym organizmie. Pojedyncze komórki często "buntują się", ale układ odpornościowy izoluje je od innych i niszczy. W chorobie nowotworowej, układ odpornościowy jest bezradny; chore komórki szerzą się w całym ciele.
Szeroko rozumiany termin profilaktyka oznacza celowe unikanie wszystkiego, co osłabia siły obronne organizmu.
* Do silnie niszczących układ immunologiczny działań możemy zaliczyć chemioterapię jak i inne klasyczne metody zwalczania raka.
* Konwencjonalne sposoby leczenia nowotworu, postrzeganego jako wroga, dążą do usunięcia go przez wycięcie, promieniowanie radioaktywne lub chemioterapię.
* Wszystkie te metody osłabiają organizm.
* W okresie fascynacji chemioterapią pojawiły sie nadzieje na znalezienie "cudownego" leku przeciwnowotworowego. Zainteresowanie naturalnymi środkami walki z rakiem znacznie wówczas spadło.
* Jednak do tej pory cudownych leków nie wynaleziono; wszystkie farmaceutyki powodują skutki uboczne. Dotyczy to również innych klasycznych form terapii nowotworów.
Ponownie więc wzrosło zainteresowanie naukowców roślinnymi substancjami przeciwnowotworowymi, wpływem diety, czynników psychicznych i duchowych. Systematyczne prace nad ich poszukiwaniem zainicjowano w Narodowym Instytucie Raka w USA w 1957r. Były to badania, w których, oprócz lekarzy i farmakologów, uczestniczyli także biochemicy i botanicy. Naukowcy zainteresowali się wieloma roślinami, przede wszystkim znanymi medycynom ludowym całego świata. Do końca 1981 roku przebadano 35 tysięcy gatunków roślin i wykazano obecność tzw. związków aktywnych w 3400 gatunkach. Kilkadziesiąt z nich wygląda na szczególnie interesujące i przydatne w leczeniu nowotworów.
* Grupa japońskich naukowców z Uniwersytetu Keio oraz Instytutu Biologii w tym samym mieście, przebadała ponad 500 ekstraktów różnych tropikalnych roślin, w tym m.in. Noni (morinda citrifolia). W wyniku badań przeprowadzonych przez wyżej wymienionych japońskich naukowców, odkryto w Noni antrachinony, które zapobiegają rozprzestrzenianiu się nowotworów w komórkach.
Najbardziej interesującym wydaje si ę fakt, że spośród wszystkich 500 użytych do badań ekstraktów roślin z całego świata, mających na celu zredukowanie komórek zakażonych nowotworem, Noni okazało się najskuteczniejsze.
Inny zespół, także japońskich naukowców, na czele którego stali m.in: dr Umezawa, dr Tomonori, dr Hiramatsu - w 1993 roku, podczas badania 5000 substancji roślinnych i ich działania antyrakowego, wykazał, że
* w przypadku niektórych typów komórek rakowych, jeden ze składników Noni - damnacanthal jest bardzo dobrym środkiem blokującym.
* Damnacanthal uznany został za substancję hamująca funkcję RAS, to znaczy działanie tzw. genów rakowychraka płuc, jelit, żołądka oraz wielu form białaczki.
(często przekazywanych z pokolenia na pokolenie), przyczyniających się głównie do powstawania
* Dzięki damnacanthalowi, komórki rakowe zwalniały rozmnażanie się przez podział, po czym mogły ponownie zmienić się w zdrowe, normalnie działające komórki.
* Powszechnie zaakceptowano fakt, że Noni ma potężny wpływ na zahamowanie wzrostu guzów i komórek nowotworowych, można więc założyć, że odgrywa ona znaczącą rolę w tym procesie. W 1993 r. Hiramatsu i współpracujący z nim badacze, wyizolowali damnacanthal z chloroformowego wyciągu z korzenia noni.
* Naukowcy ci odkryli, że damnacanthal, poprzez sygnały regulacyjne, był w stanie skutecznie hamować aktywność nowotworową w pewnych typach ludzkich nowotworów, m.in. w raku płuc, okrężnicy, trzustki i różnych postaciach białaczek.
* Naukowcy sygnalizowali, że prawdopodobnie damnacanthal zachęca komórki nowotworowe do „uwierzenia", że są w rzeczywistości zdrowymi komórkami, tym samym zatrzymując lub przynajmniej zwalniając przyspieszone rozmnażanie się tych komórek.
Dr Anna Hirazumi badała Noni szczególnie pod kątem zwalczania raka i opublikowała interesujące dane, z których wynika, że Noni jest modulatorem układu immunologicznego i pobudza jego komórki do walki z rakiem. Dokonuje się to poprzez pobudzenie aktywności makrofagów, dzięki czemu zwalczane są komórki patogenne. Inne badania dowodzą, że Noni jest silnym środkiem zapobiegającym uszkodzeniom DNA.
Hipoteza naukowców badających Noni jest następująca:
* "Noni wspomaga system obronny człowieka. Zmodulowany układ immunologiczny może być bardziej sprawny w zwalczaniu komórek rakowych".
Dr Kenneth Stejskal(właściciel kliniki) od roku 1987 roku zaczął leczyć ludzi chorych na raka. Osiągnął doskonaly wynik. Spośród 8000 nieuleczalnie chorych tylko 64 osoby zmarły.
* Doktor Kenneth Stejskal uważa, że sok Noni pomaga oczyścić organizm z toksyn i poprzez dostarczenie ważnych substancji odżywczych noni wzmacnia system immunologiczny.
Otrzymuje on od swoich pacjentów informacje , że pozbyli się guzów mózgu i innych nowotworów. Większość z badań, szczególnie nad nowotworami, wskazuje , że Noni wzmacnia system immunologiczny, regulując pracę komórki i regenerację już uszkodzonych komórek.
Noni potrafi "naprawić" System Kontroli Podziałów Komórkowych, który, jeśli przestaje sprawnie funkcjonować w organizmie, pozwala na niekontrolowane mnożenie się komórek i powstawanie z nich guzów.
* Dlatego o tych, którzy w czasie choroby nowotworowej przyjmują Noni mówimy, że dali sobie drugą szansę na życie i zdrowie.
Image
"Dopalający się papieros w popielniczce powoli wygasa..."
Słodka, a zarazem smutna melodia z czasów, gdy kobieta paląca uchodziła za prawdziwe kuriozum. Eleganckie panie, popalające - czasami wręcz w sposób wyzywający - przez długie fifki, z powodu swojego nałogu musiały pogodzić się z mianem światowych, w gorszym przypadku, niemoralnych. Późniejsze spadkobierczynie sufrażystek dzięki wytrwałym protestom wywalczyły sobie prawo, by w sposób równouprawniony, do woli się zatruwać.
Zagrożeń związanych z paleniem jest bardzo wiele. Na pierwszym miejscu wymienia się choroby nowotworowe. Wśród palaczy śmiertelność spowodowana rakiem płuc jest 10-15 razy wyższa niż u osób niepalących. Liczy się nie tylko sam fakt palenia - ryzyko rośnie wraz z liczbą wypalanych papierosów. Wykazano również, że w tej grupie znacznie częściej występują inne choroby układu oddechowego (np. przewlekłe zapalenie oskrzeli, rozedma płuc), układu krążenia, nowotwory jamy ustnej, krtani, pęcherzyka żółciowego i trzustki. Młode kobiety, które dopiero przyzwyczają się do palenia, nie zdają sobie sprawy, że nie jest to tylko zły nawyk, efektem którego są żółte zęby, brzydka cera i niemiły oddech, lecz zwiększone ryzyko bezpłodności i wcześniejszego klimakterium. Niestety, spośród dziesięciu ciężarnych kobiet prawie trzy kontynuują palenie w okresie ciąży, przez co wzrasta ryzyko poronienia i przedwczesnego porodu, a noworodki są zagrożone niedowagą, kłopotami w oddychaniu i tzw. syndromem nagłej śmierci niemowląt (SIDS).
Szkodliwe dla zdrowia substancje powstają w żarzącej się części papierosa(o temperaturze ok. 1000 stopni Celcjusza). Żar szybko przedziera się przez pierwsze kawałki tytoniu, a gorący dym, podgrzewając wstępnie dalsze warstwy, pełznie do tyłu i przedostaje się do płłuc. Docierając tam, ochładza się do temperatury 30-40 stopni Celcjusza. Zapalony papieros to istna fabryka trucizn. Liczba związków chemicznych "podróżujących" z dymem przekracza cztery tysiące, a filtr stojący na ich drodze wykonuje jedynie połowiczną pracę - zatrzymuje najwyżej 25% szkodliwych substancji. W efekcie rozpoczyna się powolne niszczenie organizmu.(Patrz nasz szczegółowy artykuł!)
Czemu jednak palacze podejmują to ogromne ryzyko dla zdrowia? Dla odrobiny przyjemności! Niewielka ilość wdychanej z dymem nikotyny, przedostając się do krwi, działa pobudzająco, poprawia pamięć i koncentrację, natomiast jej wyższe stężenie we krwi posiada właściwości uspokajające. Spadkowi napięcia towarzyszy poprawa nastroju, wzrasta pewność siebie. To miłe wrażenie szybko doprowadza do uzależnienia psychicznego, co w późniejszym okresie może wpływać na styl życia i zwyczaje osoby palącej. Po upływie pewnego czasu uzależnieniu psychicznemu zaczynają towarzyszyć, już obiektywnie zauważalne, objawy fizycznego uzależnienia.
Fakty mówią same za siebie, za ulotną przyjemność trzeba zapłacić ogromną cenę - należy poświęcić zdrowie. Większość palących chciałaby zerwać z nałogiem lub przynajmniej zneutralizować szkodliwe efekty palenia. W tym celu amerykańscy naukowcy stworzyli preparat Smokerade należący do serii produktów CaliVita. Jest to silny kompleks antyutleniaczy (witaminy A i E, cynk, selen oraz ekstrakt z zielonej herbaty o wysokiej zawartości polifenoli), które wspólnie przeciwdziałają spustoszeniu czynionemu w organizmach palaczy przez wolne rodniki, a więc m. in. uszkodzeniom naczyń krwionośnych, płuc, serca, żołądka, pęcherza moczowego i hemoglobiny. Dodatek sproszkowanego pieprzu cayenne chroni mitochondria (centra energetyczne) komórek, a kwas elagowy znajdujący się w owocach (głównie w malinach), osłania ich materiał genetyczny.
Smokerade jest niezawodnym przyjacielem osób decydujących się na porzucenie nałogu - nie tylko zmniejsza nieprzyjemne objawy abstynencji, ale przyczynia się również do neutralizowania szkodliwych substancji, już nagromadzonych w organizmie. Jest także ostatnią nadzieją dla tych, którzy nie potrafią zrezygnować z codziennego "dymka". Dzięki swoim aktywnym składnikom znacznie osłabia szkodliwe efekty palenia. Pamiętając o tym, można polecić Smokerade każdemu palącemu, ale także tym, którzy są zmuszani do palenia biernego.
CF Europe

